W 2019 roku dwoje projektantów z Warszawy miało dość tego samego pytania: dlaczego moda premium musi wyglądać jak wszędzie?
Nie chodziło o bunt. Chodziło o uczciwość.
Zaczęliśmy od prostego eksperymentu. Co się stanie, jeśli zaprojektujemy ubranie dokładnie tak, jak chcemy je nosić? Bez myślenia o trendach. Bez pytania, co teraz się sprzedaje.
Nie gonisz za modą, bo twój styl już istnieje. Musisz go tylko odkryć.
Każdy element naszej kolekcji powstaje z myślą o tym, żeby pasował do życia, nie do wybiegu. Testujemy kroje na prawdziwych ludziach. Pytamy, co im przeszkadza. Co by zmienili.
I słuchamy odpowiedzi.
Rezultat? Ubrania, które po prostu działają. Nie musisz ich dostosowywać. One dostosowują się do ciebie.
Każdy element to oryginał. Nie adaptujemy gotowych wzorów. Nie kopiujemy trendów. Tworzymy od zera.
Bawełna z Egiptu. Len z Irlandii. Wełna merino z Nowej Zelandii. Wybieramy osobiście. Testujemy osobiście.
200-300 sztuk na kolekcję. Nie więcej. Bo jakość wymaga czasu. A czas wymaga ograniczeń.
Dwoje projektantów. Jeden szwacz. Jedna osoba odpowiedzialna za materiały. Małe studio w centrum Warszawy.
Nie mamy działu marketingu. Nie mamy magazynów wypełnionych towarem. Mamy tylko to, co widzisz w kolekcji.
I to jest celowe.